Homonimy chodziły już za mną od jakiegoś czasu… dosłownie chodziły, a prawie nawet śniły, bo były wszędzie 😉 Interesujące przypadki.
Takie niewinne i niepozorne, a niezwykle wyjątkowe. W jednym momencie mogą zaburzyć całe postrzeganie rzeczywistości. Wczoraj usłyszany wyraz o pewnym znaczeniu przyjęty do wiadomości, jutro słyszy się zupełnie w innym kontekście i znaczy zupełnie co innego. Czacha dymi🤯 nic dziwnego.
Dlatego chciałabym żebyście poznali bohaterów i przygody rodzinki Homonimów. Mam nadzieję, że ich przygody ułatwią Wam zapamiętanie pewnych słów ![]()
Narodzili się w mojej głowie i od razu zabrałam się do spisywania ich przeżyć
Mimo, że są jeszcze mali, są bardzo doświadczeni i starają się mówić o swoich potrzebach jednak komunikacja między nimi nie zawsze przebiega płynnie ![]()
Oczywiście nie ma „kawy na ławie” 😉 nie byłabym sobą gdyby tak było. W każdej przygodzie musicie się domyślić znaczenia czy sensu.
Przed Wami HOMEK i NIMEK ![]()






