Nie wiem dokładnie kiedy, ale potrafiłam już mówić.  Wtedy zrodziła się u mnie fascynacja językami obcymi. Dzisiaj to takie normalne, że dzieci od najmłodszych lat mówią w języku obcym. Kiedyś było inaczej, przynajmniej w moim życiu. Prawie 30 lat temu język obcy nie był na wyciągnięcie ręki,  mimo to udało się moim rodzicom zasiać u mnie językowe ziarenko. Osobiście tego nie pamiętam, ale mama do dzisiaj wspomina jak dzięki bohaterom mojej ukochanej Ulicy Sezamkowej liczyłam po hiszpańsku, po włosku, mówiłam i śpiewałam po angielsku.

Wspomnienie, które ja pamiętam to program muzyczny VIVA, jej prowadzący Mola i co jakiś czas systematycznie pojawiające się słowo WERBUNG. Dzisiaj się z tego śmieję, że to słowo tak bardzo pochłaniało moją uwagę. Nie wiedziałam co znaczy. Później jakoś naturalnie przeszło  ono do sposobu postrzegania mojej rzeczywistości.

Gdy w domu pojawił się komputer najpierw Commodore, a później „ ten normalny” to  pierwsze  nasze (moje i mojego starszego brata) gry były edukacyjne. Najlepsze, bo inne szybko mi się nudziły. Ok, przyznaje wszystkie poza Colin Mcrae Rally i później The Sims.

Nazwy mojej ulubionej gry niestety nie pamiętam, ale pamiętam, że była niezwykle emocjonująca. Lataliśmy helikopterkiem i szukaliśmy stolic państw. Kończący się czas trzymał najbardziej w napięciu. Ten moment czy się zdąży dolecieć z Pekinu do Ankary. Jaki wybrać kierunek? jaką drogę wybrać by było najkrócej? Czy zdążę dolecieć? Decyzje podjęte w  klika sekund. Zbyt dużo było do stracenia. Nie wiem jak zniosły to dżojstiki, nie wiem jak znieśli to rodzicie i sąsiedzi, ale  wiem, że my bawiliśmy się genialnie.

Później pojawiły się pierwsze płyty programu językowego. To było wow! Żonglowaliśmy angielskim i niemieckim. Kłótnie o pilot, o mojego bobasa (najlepszą lalkę ever❤️) uzupełniły kłótnie, o to czy najpierw  zagramy w angielski czy niemiecki 😉

Z niecierpliwością czekałam na rozpoczęcie nauki języka obcego w szkole.  W przedszkolu nie mieliśmy, a niemiecki zaczynaliśmy dopiero w piątej klasie.  Zazdrościłam mojemu bratu, że jest ode mnie o dwa lata starszy i już może się uczyć w szkole języka niemieckiego. Oglądałam jego książki z wielką fascynacją i szacunkiem. Takie kolorowe, takie inne, takie w języku obcym. Moment zastanowienia i maleńkiego zwątpienia nastąpił u mnie gdy musiał się uczyć piosenki  „o Tannenbaum”. Jakoś nie zapałałam do niej wielką radością. Żeby nie było jest ok, szanuję ją. Nauczyłam się jej razem z moim bratem, ale cieszę się, że gdy ja zaczęłam naukę niemieckiego  moi  germaniści nie wprowadzili jej na swoje lekcje.

Niemiecki w podstawówce, do tego jeszcze angielski w gimnazjum. W Liceum również niemiecki i angielski już z większą ilością godzin, w szkole językowej plus korepetycje z najlepszym nauczycielem w Nafcie i pewnie w całym mieście. Do dzisiaj mam wszystkie podręczniki i notatki.

Później nie brałam już nawet pod uwagę, że na języki obce nie będzie miejsca w moim życiu. Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić, mimo że moja wyobraźnia jest dość bujna.

Na studiach wybrałam rosyjski. Radość była podobna jak za czasów gdy byłam dzieckiem. Wszystko nowe! Nowy alfabet,  nowe słowa,  nowe programowanie mózgu i  nowe fascynujące trudności. Gdzie  standardowe literki nabierają innego znaczenia. Gdzie B to W, P to R, a H to N. Odkrywanie świata na nowo jak dziecko.  Podkreślam ŚWIATA, ponieważ nigdy nie uczymy się tylko języka. Uczymy się czegoś o kulturze, o literaturze, historii i geografii. W języku zawarte jest wszystko.

Teraz chodzi za mną kolejny język… chodzi i chodzi.. chcesz wiedzieć jaki? Strzel w komentarzu, ciekawa jestem czy zgadniesz. Podziel się również ze mną jakie znasz języki obce.

2 myśli na temat “Czy tylko język niemiecki?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s