Czy uważasz, że wiek uniemożliwia Ci naukę języka niemieckiego?  Że starość wyklucza Cię z rozwijania siebie i swoich pasji? Nie, nie, nie. Nie myśl, że będę Cię „kołczować”, ale przeczytaj zanim skreślisz siebie i zaczniesz interesować się TYLKO życiem dzieci, wnucząt,  sąsiadów. 

W mojej pracy spotykam różnych ludzi. Dzisiaj opowiem Ci o pewnej pani, która w wieku 60-ciu lat przyszła do mnie i powiedziała, że chce się uczyć ze mną języka niemieckiego, ponieważ chce wyjechać do Niemiec do pracy jako opiekunka. Że ona wie, że nie będzie łatwo, ale ona chce. Powiedziałam i bardzo dobrze, że pani chce to wystarczy!

Rozpoczęłyśmy kurs, ale wcześniej  wspólnie ustaliłyśmy pewne zasady. Między innymi, podczas kursu i poza nim nie ma miejsca na wymówki typu:

„jestem za stara”

„nigdy się tego nie nauczę”

„a mózg to już nie ten”

„człowiek to już do trumny się nadaje”

„czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał”

„a na wspólnej…, a goście…, a wnuczki,… a wszystko….  tylko nie ja i niemiecki”

Zaczynałyśmy kompletnie od podstaw, pracowałyśmy intensywnie przez jakieś 3 miesiące.  I wiesz? Jaki był efekt? Fenomenalny!! Starsza Pani nauczyła się wszystkiego co dla niej przygotowałam, by swobodnie komunikowała się w języku niemieckim. Osiągnęła wszystkie cele które sobie wyznaczyłyśmy, pozytywnie przeszła rozmowę kwalifikacyjną i wyjechała do Niemiec. Pracując z nią kładłam nacisk na komunikację i ćwiczyłam jej pamięć. Rozwijałam kreatywność i nigdy nie zostawiłam jej samej gdy potrzebowała mojego wsparcia. Bo  pewnie zdajesz sobie z tego sprawę, że nie zawsze było różowo. Po części jak u każdego. Ale gdy w grę wchodzą wiek i obowiązki, nauka języka niemieckiego może być niczym syzyfowa praca. Nauczysz się odmieniać czasownik regularny, za chwilę nieregularny wywróci Ci świat do góry nogami, a Dativ i odmiana przymiotnika  strzelą Ci w kolano.

Dlatego  w takich momentach ważne są dwie osoby.

Ty i lektor.

Ty zadbaj o siebie, wyrzuć ze swojego słownika wszystkie wymówki. Tak jak starsza pani wyłącz telewizor, zaplanuj swój czas, poinformuj wszystkich o swoich celach i poproś każdego w swoim otoczeniu by respektował Twoje plany.

A poważny, wykwalifikowany i doświadczony lektor wyciągnie Cię z opresji i w odpowiedni sposób pokieruje Twoją nauką. Znajdziesz u niego wsparcie i zawsze udzieli Ci dobrej rady. A może nawet sprawi, że odnajdziesz w nauce niemieckiego radość? Moi kursanci mówią mi, że jest to możliwe, więc weź z nich przykład 🙂

Naucz się jako Jan no i oczywiście Janka 😉

Potrzebujesz pomocy napisz do mnie.

2 myśli na temat “Czego Jaś się nie nauczył…

  1. To prawda, determinacja jest niezwykle ważna i niezależnie od wieku możemy uczyć się języka. 🙂 Ja też jestem dumna z mojej mamy, bo zapisała się na kurs angielskiego i uczy się systematycznie i często. Nieźle jej to wychodzi, a mnie bardzo to cieszy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s