Zaczęło się niewinnie. Pewnego lutowego wieczoru z nadmiaru energii podjęłam decyzję, że idę…
Czytaj dalej „Zaczęło się niewinnie. Dzisiaj większość czasu wolnego poświęcam na…”
Zaczęło się niewinnie. Pewnego lutowego wieczoru z nadmiaru energii podjęłam decyzję, że idę…
Czytaj dalej „Zaczęło się niewinnie. Dzisiaj większość czasu wolnego poświęcam na…”
Może strzelam sobie samobója, ale nie przeczytasz tutaj o wyniku ostatniego meczu czy o tym, że mąż Anny Lewandowskiej lepiej gra na niemieckiej murawie, bo jest bogatsza w różnego rodzaju suplementy. Przeczytasz o jaskółce, hamulcu bezpieczeństwa i o tym co Niemcy krzyczą, gdy piłka wpadnie do bramki. Czytaj dalej „O niemieckim postrzeganiu rzeczywistości – Meandry piłki nożnej.”